Polanowice
Lokalizacja
Pierwsza wzmianka z 1123r. W średniowieczu wieś podzielona na dwie części.
W latach 1318-1319 Polanowice we władaniu Świętosława Poboga z Polanowskich.
Stąd pochodzą Pobogowie Polanowscy, z których Jan w latach 1520 i 1555 współdziedziczył Polanowice.
Od 1858 w posiadaniu barona Karola Ferdynanda von Pelet-Narbonne. Był inicjatorem budowy szkoły i oficyny. Założył park.
27 listopada 1897r. Polanowice (Polanowitz), Zakupie i Gustawowo nabył Walter Gierke z Niemieckiego Lasu. W 1910 zbudował pałac. 13 sierpnia 1925 całość dóbr przejął syn Hans. Sam Walter przeszedł na katolicyzm, założył ognisko "Sokoła" i "Strzelca", zbudował strzelnicę i boisko sportowe.
W sierpniu 1939 Hans Gierke oddał konie i samochody na potrzeby wojska polskiego, za co został zabity przez Niemców w październiku 1939 w Inowrocławiu. W latach 1943-1945 nazwę Polanowic zmieniono na Waltersmark.
Podstrony dokumentu Polanowice:



Walter von Gierke
Z tego co mi wiadomo, Walter von Gierke pochodził z Modliborzyc, a później nabył Polanowice i Łojewo od Waltera Geislera w 1912. On i jego syn nie byli nigdy katolikami. (Ziemia kujawska XV)
Hans von Gierke owszem uczestniczył w świętach kościelnych w miejscowym kościele, przez co okoliczni mieszkańcy myśleli, że zmienił wiarę na katolicyzm. O tym, że Walter von Gierke był wyznania ewangelicznego świadczy jego nagrobek na polanowickim cmentarzu parafialnym.
Początkowo był pochowany na ewangelickim cmentarzu w Polanowicach, jego ciało jednak zostało przeniesione w latach 70-tych na cmentarz przy kościele, gdyż chciano przez ten lasek przeprowadzić kanalizację (to się jednak nie udało). Jak opowiedział mi pan, który uczestniczył w ekshumacji, Walter von Gierke miał dużą brodę, skórzane rękawiczki, a na nich bogaty pierścień. Ten sam pan często wspominał mi, że ów dziedzic był patronem kościoła.
Od sołtysa wiem, że na tamtym cmentarzu byli pochowani jeszcze czterej żołnierze niemieccy, owczarz o nazwisku Zanter i dzieci Waltera i Luize von Gierke.
Zakupie wówczas nosiło nazwę Norge.
W mojej odpowiedzi
W mojej odpowiedzi napisałem, że nabył Polanowice i Łojewo od..., pomyliłem się, bo w 1912 roku nabył tylko Łojewo. A o Polanowicach dobrze jest.
Loża masońska w Polanowicach
W opowieściach starszych mieszkańców snuje si często zagadnienie dotyczące Loży masońskiej w Polanowicach. Z Tego co się dowiedziałem w parku znajdował się kiedyś grobowiec masona, w którym umieszczone były trzy duże trumny i jedna mała. Na pewno nie był to grobowiec rodziny von Gierke bo byli pochowani w lasku niedaleko tej wsi. Czy chodzi zatem o kogoś z rodziny von Pelet-Narbonne?
Masoni w Polanowicach
Nie wykluczone, że von Pelet-Narbonne? byli związani z wolnomularstwem. Warto to sprawdzić.. czy zachowały się może jakieś informacje na temat grobowca w parku?
Co ciekawe, na jednej z kamienic w Kruszwicy znajduje się symbol kielni i cyrkla: http://www.korzenie.org/przewodnik/kruszwica/lo%C5%BCa_maso%C5%84ska_w_kruszwicy
Z drugiej strony... często termin "mason" traktowano wręcz jak obelgę, zwłaszcza pod adresem niemieckich właścicieli wsi.
Julian Chmielnik
W starych kronikach szkoły w Polanowicach opisana jest historia pewnego człowieka, którego życie głęboko związane było z mieszkańcami Polanowic, gdyż był od 1919 roku kierownikiem polanowickiej szkoły. To Julian Chmielnik. W pamięci najstarszych mieszkańców Polanowic zapisał się jako surowy, wymagający nauczyciel, który nie raz ostro pociągnął za uszy. Jego życie jednak świadczy o wielkim patriotyzmie i altruizmie tego człowieka. Posadę kierownika szkoły objął w 1919 roku. 22 lipca 1919 roku stawił się na odezwę naczelnego wodza do Dowództwa Okręgu Generalnego w Poznaniu, by móc brać udział w walkach przeciwko bolszewickiej Rosji. 14 sierpnia wyruszył ze swoją kompanią, jako żołnierz 69 pułk piechoty na odsiecz Pomorza. 18 sierpnia po dziesięciogodzinnej walce zdobyto Brodnicę. Następnie 24 września wstąpił do 59 Pułku Piechoty Wielkopolskiej, w którym objął dowództwo II batalionu. Stoczył bitwę pod Kołczaczem. Został zwolniony ze służby wojskowej 18 maja 1920 roku. Natychmiast wrócił do Polanowic, rozpoczął remonty szkoły i jej wyposażanie.
Przed wybuchem II wojny światowej Julian Chmielnik wstawił się na zew ojczyzny 24 sierpnia 1939 roku do Rejonowej Komendy Uzupełnień w Inowrocławiu i otrzymał rozkaz uformowania kompanii wartowniczej Nr 3/82. Po wykonaniu wyżej wymienionego rozkazu pełnił jako dowódca kompanii służbę wartowniczą w Inowrocławiu, a 2 września 1939 roku został komendantem miasta. Opuścił Inowrocław w szeregach Grenadierów Kujawskich. Dnia 19 września po stoczonej bitwie w Lasotce pod Iłowem dostał się do niewoli niemieckiej. Przebywał tam do 29 kwietnia 1945 roku. Po wielu latach tułaczki wrócił do Polanowic 10 września 1945 roku. Ponownie z zapałem wziął się za remont szkoły i jej doposażenie. Gdy odszedł na emeryturę ślad po nim zaginął.
Dyrektorzy szkoły w Polanowicach do 1986
Z 1891 roku pochodzi najstarsza szkolna kronika, pisana przez Aleksandra Schewmina. Z posiadanych dokumentów trudno określić czy był on Niemcem (świadczy o tym jego nazwisko) czy Polakiem (jego dzieci miały polskie imiona).
W 1898 roku kierownikiem szkoły został Ignacy Dankowski i był nim do 1919 roku. Po 21 latach pracy został przeniesiony do Szkoły Państwowej w Kruszwicy gdzie pracował przez trzy lata.
Na jego miejsce wszedł Julian Chmielnik, oficer byłej armii niemieckiej, uczestnik powstania wielkopolskiego. Posadę objął 1 października, ale nauka zaczęła się dopiero 9 grudnia 1919, gdyż brakowało opału.
Na zew narodu wstawił się by uczestniczyć w Powstaniu Wielkopolskim. Ze służy został zwolniony w 1921 roku, ponieważ dzieci z Polanowic przestały mieć możliwość nauki. Bezwłocznie rozpoczął pracę, nie dostając za nią wynagrodzenia.
W 1922 roku zaczął się remont szkoły: prace malarskie, wymiana okien, drzwi, dachu, płotu. Nauka została przerwana w latach 1922-1924, gdy te ziemie nawiedziła epidemia szkarlatyny i zapalenia płuc.
W chwili wybuchu II Wojny Światowej Julian Chmielnik ponownie wstąpił do wojska.
Po wyzwoleniu 5 marca 1945 roku szkoła w Polanowicach wznawia działalość. Od samego początku uczy się w niej 113 dzieci. Na stanowisko nauczyciela zostaje tymczasowo powołany Tytus Chmielnik, gdyż jego ojciec wraca do Polanowic dopiero 10 września, a pracę rozpoczyna 9 października 1945 roku.
W 1945 roku budynek zostaje zelektryzowany i powoli, ale systematycznie naprawiany. W szkole prowadzi się kursy dokształcające dorosłych.
1 września 1951 roku kierownikiem szkoły zostaje Zdziasław Tylkowski, gdyż Julian Chmielnik musi odejść na emeryturę.
W 1957 roku zostaje dobudowane drugie piętro budynku, jednak liczba uczniów ciągle wzrasta i zaczyna być już za ciasno. W dniu 27 marca 1966 powołany zostaje Komitet Rozbudowy Szkoły. Zbiórki pieniędzy, zbieranie materiału i budowa nowej części szkoły trwa 11 lat. W 1975 roku następuje otwarcie nowego budynku. Szkole przybywają 3 izby lekcyjne, duży hol oraz gabinet dyrektora.
Od 1972 do 1984 roku szkolę prowadzi Jan Tadzik.
Park w Polanowicach
Jak podają różne źródła park został założony w II poł. XIX wieku przez pana baron Karola von Pelet-Narbonne.
Rośnie tam ponad tysiąc drzew, z czego najliczniejsze stanowią: brzozy brodawkowate, jesiony wyniosłe, robinie akacjowe, klony zwyczajne, tobole kanadyjskie, wiązy szypułkowe. Mniejszą grupę dzrewa stanowią buki czerwone, platany klonolistne i mołorzęby japońskie. Siedem zostało uznanych za pomniki przyrody: lipa drobnolistna o obwodzie 410 cm, jesion wyniosły o obwodzie 360 cm, jesion wyniosły o obwodzie 300 cm, buk zwyczajny odmiany czerwonej o obwodzie 360 cm, buk zwyczajny odmiany czerwonej o obwodzie 300 cm, wiąz szypułkowy o obwodzie 380 cm, wiąz szypułkowy o obwodzie 320 cm, topola czarna o obwodzie 380 cm.
W centum parku znajduje się staw, wykopany przy pobliskiej rzece - Śmiernej, z która go zasila. W 1934 roku był oczyszczany.
Adam
Dodaj nową odpowiedź